Trochę info z prac na froncie
- Katarzyna Smolska
- 29 lip 2024
- 4 minut(y) czytania
KOMISJA BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO
W kwestii bezpieczeństwa publicznego ruszyłam sprawę pani, która od lat zatruwa życie sąsiadom oraz opiekunom psów, a także zatruwa je literalnie zwierzętom bezdomnym, oraz dzikim. Temat jest na etapie przygotowawczym, trwa zbieranie dowodów, przesłuchiwanie świadków – osoby z osiedla Przy Młynie, chętne by dołączyć do sprawy, proszone są o kontakt ze mną lub bezpośrednio z Komisariatem Policji w Redzie. Później sprawa trafi do Komendy Powiatowej w Wejherowie i, dali Bóg, znajdzie finał w sądzie.
Druga sprawa to uporządkowanie ruchu na drogach publicznych, często na wnioski mieszkańców. Działam tu razem z Beata Sobierajska i procedujemy te sprawy na komisji razem z urzędnikami Referatu Inwestycji i Inżynierii Miejskiej UM Reda, korzystając z ich wiedzy i doświadczenia.
Trzecia sprawa, wzbudzająca sporo nerwów i emocji. WRAKI SAMOCHODÓW, zwane popularnie doniczkami.
Irytują mnie one od dawna, irytują wszystkich, bo nie dość, że zajmują miejsca parkingowe, to jeszcze stwarzać mogą, lub już stwarzają, zagrożenie – o czym często też alarmujecie mnie w naszych spontanicznych, ulicznych rozmowach. Sprawę tę, niełatwą, rozpoznałam raz jeszcze. Dzisiaj poczytałam sobie przepisy i rozmawiałyśmy o tym wraz z Weronika Schroeder- Radna Miasta Reda w komisariacie Policji. Problem wygląda następująco:
Samochód pozostawiony na drodze publicznej może zostać usunięty przez Straż Miejską (!!! znów wraca Straż Miejska, której nie mamy) czy Policję, oczywiście na koszt właściciela. Problemy natury prawnej pojawiają się, gdy wrak parkuje na terenie nieoznakowanym, np. prywatnym. W teorii może go usunąć również zarządca terenu, np. wspólnota mieszkaniowa, niestety, nie jest to zadanie proste.
Jest jednak na to sposób i tu będę namawiać wspólnoty do działania. Jak zrobić, żeby parking, na przykład taki jak duży parking przy Młyńskiej, stał się „drogą publiczną”? Postawić znak D-52 „Strefa ruchu”. Jest to „wytrych” stosowany powszechnie w gminach ościennych i dający radę, że się tak wyrażę. W momencie postawienia znaku – wystarczy do tego uchwała wspólnoty z prostą mapką sytuacyjną jako załącznik, parking taki podlega Art. 50a punkt 1 Ustawy o Ruchu Drogowym, który stanowi, że pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza. Uważam, i poparłam to opinią osób znających się zawodowo na tej materii, że to jedyny sposób na pozbycie się zalegających od lat wraków.
KOMISJA OCHRONY ŚRODOWISKA I TERENÓW ZIELENI
W kwestii nowych nasadzeń, projektowania terenów zieleni, działa prężnie Zielona Reda / mgr inż. Zofia Dzielińska wespół z Burmistrzem Mateusz Richert i Burmistrzynią Dominika Kudlińska. Jeszcze w tym roku zobaczycie tego efekty.
Cały czas na tapecie mamy zalewanie osiedli, w tym kontekście najtrudniej znaleźć sposób na Osadniczą, choć i w tej sprawie pojawiło się kilka pomysłów, które mogą pomóc w tym zakresie. Wymagać jednak będą współpracy na wielu płaszczyznach.
Zakres tej komisji obejmuje też ochronę zwierząt i tu głównie moja rola, bo jak stwierdził burmistrz, od zwierząt jest Kasia 😉 Zatem pod koniec sierpnia na posiedzenie komisji zaproszeni zostali przedstawiciele UM Gdynia, wraz z kierownictwem schroniska dla zwierząt Ciapkowo, osoby/firmy, z którymi UM Reda ma podpisane umowy dotyczące opieki nad zwierzętami, przedstawiciele organizacji społecznych, biorących czynny udział w opiece nad kotami wolnożyjącymi w Redzie, przedstawiciele Urzędu Miasta Reda wraz z Burmistrzem i Sekretarz Miasta. Trzeba przyjrzeć się całości funkcjonowania urzędu w kontekście opieki nad zwierzętami, a także „Programowi opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na obszarze Gminy Miasto Reda”.
No i jeszcze taka delikatna zapowiedź, by nie zdradzać szczegółów – spodziewajcie się za jakiś czas fajnego wydarzenia, związanego ze zwierzakami 😉
KOMISJA ZDROWIA, POLITYKI PRORODZINNEJ I SPOŁECZNEJ
Tu mocno ciśnie Weronika Schroeder- Radna Miasta Reda, ciężko ją zatrzymać w tej kwestii 😉 Dzisiaj długo rozmawiałyśmy z panem Markiem, mieszkającym we wraku samochodu, a któremu Weronika z całych sił próbuje pomóc. Sprawa ciężka, ale nie beznadziejna. Widziałyśmy się w tej kwestii także z Panią Kierownik MOPSu, również z Policją. Obydwie instytucje kontrolują na bieżąco sytuację pana, jednak zmusić go do czegokolwiek nie można. Pan Marek codziennie dostaje z MOPSu obiady, a miejsce w schronisku w Gdańsku stoi dla niego otworem, jedyne co trzeba zrobić, to go przekonać. Jedyne i najcięższe.
Weronika na bieżąco rozpoznaje też temat pieczy zastępczej, osób z niepełnosprawnościami, opieki wytchnieniowej. Jeśli macie jakąś sprawę społeczną, trudność rodzinną, to zgłaszajcie się do Weroniki (oczywiście tuż po tym jak zgłosicie to do instytucji do tego powołanych), a ona już zmobilizuje resztę i jak może, to pomoże 😊
Ja poruszyłam sprawę opasek ratunkowych dla seniorów, a zwłaszcza tego, że w przypadku awarii takiej opaski jej naprawa trwa zbyt długo (choć awarie nie zdarzają się często na szczęście). Obiecano mi w MOPS, z którym z powodzeniem współpracujemy, że sprawa zostanie poruszona przy sporządzaniu nowej umowy na kolejny rok.
Poza tym, tu ważna informacja, ilość opasek dla seniorów została podwojona, jest jeszcze 9 wolnych, więc seniorzy, którzy potrzebują takiej pomocy, mogą się zgłaszać w tej sprawie do siedziby MOPS przy Derdowskiego 25, tel. 58 678 58 65.
No… długo było. Gratuluję i dziękuję wszystkim, którzy dobrnęli do końca 😉 Trzymajcie za nas kciuki, żeby nam sił starczyło, bo przed nami jeszcze jakieś 57 miesięcy pracy 😊


