𝗖𝗢 𝗭 𝗕𝗔𝗗𝗔𝗡𝗜𝗔𝗠𝗜 𝗢𝗗𝗢𝗥𝗨 𝗪 𝗛+𝗛❓𝐔𝐖𝐀𝐆𝐀 ‼️ 𝐃𝐎𝐁𝐑𝐄 𝐈𝐍𝐅𝐎𝐑𝐌𝐀𝐂𝐉𝐄‼️
- Katarzyna Smolska
- 26 lis
- 2 minut(y) czytania
Jestem świeżo po obradach Komisji Ochrony Środowiska i Terenów Zieleni 🌿
🔰Dyskutowaliśmy o projekcie uchwały dotyczącym Planu Ochrony Środowiska na lata 2025-2030.
Jest to obszerne opracowanie sporządzane w celu realizacji polityki ochrony środowiska, która jest prowadzona na podstawie strategii rozwoju, programów i dokumentów programowych, o których mowa m.in. w ustawie o zasadach prowadzenia polityki rozwoju.
Najprościej mówiąc na podstawie zidentyfikowanych zagrożeń w środowisku, wyznaczono szereg celów, które powinny być wykonane w gminie.
Ale nie o tym, choć to ważny dokument.
🔰Przy okazji komisji dowiedzieliśmy się co dalej po naszym spotkaniu w przedsiębiorstwie 𝐇+𝐇 w Redzie.
Przypomnę, że w związku ze zgłaszanymi przez mieszkańców uciążliwościami odorowymi firma zadeklarowała, że w porozumieniu z Urzędem Miasta zleci niezależne badania olfaktometryczne.
I tak się stało.
Badaniami zajął się dr hab. inż. Jacek Gębicki, prof. Politechniki Gdańskiej, zajmujący się m.in. technologiami i metodami dezodoryzacji powietrza z związków zapachowych, pomiarami instrumentalnymi związków zapachowych, czy systemami kontroli jakości powietrza atmosferycznego.
Co prawda pełnego raportu jeszcze nie ma, (powinien być na dniach), ale znamy już wstępne wnioski. Zgodnie z opracowanym wynikiem w kontekście zakładu produkującego beton komórkowy, to raport nie stwierdził przekroczeń odorowych. Natomiast jeżeli chodzi o zakład produkujący silikaty, to owszem, są tam przekroczenia, co też jest zbieżne z tym, co komunikują mieszkańcy, że tak właściwie to zapach jest odczuwalny od około 3-4 lat, czyli od momentu rozpoczęcia produkcji silikatów. Są również podane wytyczne, które mają zminimalizować odczuwanie odorów przez mieszkańców. Między innymi jest to zmiana lokalizacji i podwyższenie komina.
𝐇+𝐇 zobowiązało się to uczynić i rozpoczęto już rozmowy z projektantem. Jednocześnie, co istotne, zmianie uległ też proces wyrzutu pary resztkowej.
Resztkową parę wodną przepuszcza się przez dwa nieczynne dotąd autoklawy, tym samym zwiększając ilość skondensowanej pary (odprowadzonej rurociągiem w postaci kondensatu wodnego do ponownego wykorzystania) i jednocześnie zmniejszając ilość pary wydmuchiwanej w powietrze. Dodatkowo uwalnianie pary zostało przesunięte o 30m w głąb zakładu w porównaniu do pierwotnego rozwiązania.
Prowadzone są też rozmowy na temat jakościowych badań powietrza i po ich wykonaniu Urząd będzie umawiać spotkanie z Politechniką Gdańską, która wykonała badania olfaktometryczne i prawdopodobnie wykona również badania jakościowe, oraz z mieszkańcami, żebyśmy wszyscy mogli dowiedzieć się jak te badania zostały przeprowadzone i co z tych badań wynika.











